Grill Fody 03.06.2016r.

Jak zawsze pod koniec roku akademickiego mieliśmy grilla. Po raz kolejny mogliśmy grillować w ogrodzie klasztornym. W ten dzień zrobiliśmy niespodziankę o. Marcelinowi, który dzień wcześniej obchodził imieniny zakonne. Grill nie mógł obejść się bez gitary i śpiewów. W międzyczasie odbywały się ostatnie pojedynki ping-ponga, które miały wyłonić skład na finały, które miały się odbyć po ostatniej Dwudziestce.